Zbiory

Po śmierci Kazimierza Olejniczaka w 2006 roku sukcesywnie porządkowany przez Fundację TRES zbiór szklanych negatywów odsłonił wiele swych tajemnic. Okazało się, że zachowane szklane negatywy nie stanową jednorodnego zbioru jak sądzono wcześniej.
Wyjątkowe - niezamierzone zasługi w śledzeniu dorobku Zbąszyńskiego fotografa ma portal aukcyjny Allegro.
Dzięki niemu Fundacja zakupiła kilka fotografii sygnowanych nazwiskiem Sikorski
Na kartonowym rewersie niektórych z nich zanotowano: A. Sikorski Phptograph
Jersitz Hauptgeschaft Filialen: Posen, St. Albert 21, Gnesen und Bentschen
Według informacji zawartej na stronie:
http://www.fotorevers.eu/fotograf/Sikorski/896/
Alios zmarł w 1906 roku, może więc część zbioru ze Zbąszynia pochodzi z prac tego przedstawiciela rodziny Sikorskich?
Dzięki uprzejmości pana Rafała Wichniewicza uzyskaliśmy ciekawe informacje.
Alois Sikorski
Znany fotograf poznański. W kwietniu 1897 r. złożył w gnieźnieńskim Urzędzie Budowlanym podanie z prośbą o pozwolenie wybudowania na terenie miasta zakładu fotograficznego. Do podania dołączył plan sytuacyjny posesji i rzut poziomy przyszłego atelier. Oba dokumenty podpisane przez Władysława Plucińskiego z Bydgoszczy opatrzono datą 24 kwietnia 1897 r. Po otrzymaniu zgody, zapewne natychmiast przystąpił do realizacji planów. Pawilon fotograficzny składający się z atelier i poczekalni usytuował na posesji Józefa Szarzyńskiego przy ul. Nowej 24 (Sienkiewicza 24). Główne jednak wejście do zakładu zorganizowano od ulicy Koszarowej 2 (Sobieskiego 4), naprzeciwko koszar. Będąc właścicielem zakładów fotograficznych znajdujących się poza Poznaniem - w Gnieźnie i Zbąszyniu, z konieczności kierował nimi na odległość. Dlatego zrozumiałym jest fakt, że obsługą klientów na miejscu musiała zajmować się profesjonalna kadra. Nie wiadomo tylko czy byli to ludzie wykształceni w miejscowych pracowniach, czy też przywiezieni spoza Gniezna. Z nieznanych powodów A. Sikorski zmienił dotychczasowe miejsce pracy. Siedzibę atelier przeniósł do zakładu przy ul. Pocztowej 1-2 (Łubieńskiego 2-4). Fakt te mógł nastąpić nie wcześniej niż po śmierci B. Düringa w październiku 1905 r. Ten nowy adres potwierdza sygnatura umieszczona na zdjęciu, które znajduje się w zbiorach muzeum gnieźnieńskiego. Śladów jego działalności w Gnieźnie nie pozostało zbyt wiele. Zabrakło również reklam prasowych zachęcających do korzystania ze świadczonych usług. W prasie gnieźnieńskiej z lat 1897-1919 nie odnotowano ich wcale. Zatem domyślać się trzeba, że głównym zadaniem tego zakładu, tak jak i pozostałych działających pod szyldem A. Sikorskiego było wykonywanie zdjęć typu portretowego.
***
Z dodatkowych informacji, Józef Szarzyński był tylko właścicielem domu przy obecnej Sienkiewicza 24, więc Alois musiał u niego wydzierżawić teren lub wynająć jakieś pomieszczenia. Dodatkowo, od strony obecnej ulicy Sobieskiego (ulica dalej, równoległa do Sienkiewicza) wówczas mogło nie być żadnego budynku mieszkalnego, gdyż spis mieszkańców z 1904 roku nie wskazuje pod tym adresem żadnych meldunków. Teren pod budowę z uwagi na bliski kontakt z terenem koszar mógł być zniechęcający, więc atelier Sikorskiego mogło być nieduże. Poza tym, obszar ten był w tamtym okresie uważany jeszcze za obrzeża Gniezna.

Przeniesienie zakładu fotograficznego na ulicę Pocztową (obecnie Łubieńskiego) wiązać należy z o wiele lepszym punktem w centrum miasta, gdzie toczyło się całe życie miejskie. Myślę, że informacje o tym, czy zakład został przeniesiony jeszcze na Bahnhoffstrasse należałoby już szukać w Archiwum Państwowym w Gnieźnie.

Dodatkowo, ówczesna ulica Bahnhoffstrasse to obecna Lecha, która za skrzyżowaniem z ulicą Chrobrego staje się ulicą Sobieskiego (dawniej Koszarowa). Tak więc jeśli zakład Aloisa Sikorskiego został przeniesiony później z Pocztowej na Dworcową, to zaledwie o 100-150 metrów od miejsca swojej pierwszej placówki. Niemniej, w porównaniu do ówczesnej ulicy Koszarowej, Dworcowa pełniła wówczas rolę ulicy reprezentacyjnej, którą każdy kto zmierzał na dworzec, musiał przejechać jadąc z miasta.
Źródło:
Gniezno Studia i materiały historyczne tom IV 1995 str 168 Elzbieta Kowalska
Gnieźnieńskie zakłady fotograficzne w latach 1853-1919

Losy Constantego czakają jeszcze na swego odkrywcę.
Z relacji starszych mieszkańców Zbąszynia wiemy, że Costanty Sikorski zmarł podczas deportacji do Rosji zimą 1945 roku. W zbiorze szklanych negatywów jest kilka ukazujących żołnierzy w mundurach III Rzeszy. Wydaje się więc to naturalny cenzus czasowy zbioru.

Dokładna analiza zarejestrowanych na szklanych negatywach detali ukazała, że część zdjęć weselnych musiała być wykonana po 1945 roku. W naszym katalogu są to sygnatury TRES_002_301 i dalsze

Zamieściliśmy je w z katalogu WIELKOPOLSKA WIEŚ ze względu na występujące tam zarówno tradycyjne stroje ludowe jak i instrumenty muzyczne.
Kazimierz Olejniczak uzyskał dyplom mistrza fotografii w Cechu Rzemiosł Różnych w Poznaniu w 1951 roku. Swój zakład jednak prowadził już od 1945 roku.
Kto wykonał te fotografie? Kazimierz Olejniczak? Może dzięki upublicznieniu tych zdjęć rozszyfrujemy tę zagadkę. Niewątpliwie szklane negatywy osób w regionalnych strojach ludowych wykonywał w swym atelier Kazimierz Olejniczak w latach 50. i na początku lat 60. XX wieku. Fotografie wykonane do albumu z okazji XX lecia PRL  (1965) realizowane były już na negatywach celuloidowych.

Niewielki zbiór szklanych negatywów prezentujący osoby w tradycyjnym stroju ludowym wykonane w zakładzie fotograficznym Kazimierza. Olejniczaka ze względu na specyficzną manierę portretowania jest łatwy do wyodrębnienia z całości zbioru szklanych negatywów i będzie stanowił odrębny katalog w naszym portalu.